Strona główna

Oświadczenie w sprawie polityki przemocy stosowanej przez państwo Izrael
[2010-06-02]

Atak oddziałów izraelskich sił zbrojnych na Flotyllę Wolności - konwój z pomocą humanitarną dla mieszkańców Strefy Gazy - przyniósł tragiczne skutki. Zastrzelono kilkanaście osób, kilkadziesiąt raniono, setki innych bezprawnie aresztowano. Ten akt agresji miał miejsce poza izraelskimi wodami terytorialnymi, co jest dobitnym przykładem stosunku władz państwa Izrael do obowiązujących norm prawa międzynarodowego. Zdecydowanie potępiamy ten kolejny już przejaw barbarzyństwa w polityce prowadzonej przez Izrael.

To nie jest jeszcze jeden epizod długotrwałego konfliktu żydowsko - arabskiego, jak usiłuje to przedstawiać izraelska propaganda, osławiona hasbara, a co w ślad za nią powtarzają także światowe media. Jest to raczej kolejne starcie szowinistycznego nacjonalizmu z uniwersalnymi zasadami etycznymi, stanowiącymi elementarny wyznacznik człowieczeństwa i fundamenty cywilizacji.

Izrael od lat prowadzi niewypowiedzianą wojnę z normami prawa międzynarodowego i prawami człowieka, uzurpując sobie szczególny status. Ignoruje rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ, sankcjonuje stosowanie tortur, przyznaje sobie prawo do prewencyjnych napaści na sąsiednie kraje i do zabijania przeciwników politycznych - także poza swoimi granicami.

Jest to państwo, które nie ma nawet konstytucji, a jego podstawy ustrojowe regulują ustawy, które mogą być w każdej chwili zmienione zwykłą większością głosów, w zależności od politycznej koniunktury.

Jest to państwo, które konsekwentnie odmawia ekstradycji osób ściganych w innych krajach za ciężkie przestępstwa, w tym także takich, którym zarzuca się zbrodnię ludobójstwa.

Jest to państwo, które nigdy nie uznało umów międzynarodowych dotyczących broni jądrowej i które posiadając pokaźne ilości głowic nuklearnych odmawia jakichkolwiek rozmów na ten temat. Mordechaja Vanunu, który próbował zaalarmować światową opinię publiczną swoją wiedzą na temat izraelskiego programu nuklearnego, uprowadzono z Rzymu do Tel Awiwu i skazano na osiemnaście lat więzienia. Wyrok ten odsiedział niemal w całości, a od 23 maja tego roku - za naruszenie zakazu kontaktu z zagranicznymi dziennikarzami - ponownie trafił do więzienia.

Jest to państwo, które od lat bezprawnie okupuje nie należące do niego terytoria i przyzwala na nielegalne na nich osadnictwo.

Jest to państwo, które prowadzi politykę jawnej dyskryminacji nie tylko wobec Palestyńczyków, ale także wobec wszystkich „obcych”, stosując restrykcyjne kryteria przynależności etnicznej.

Jest to państwo, które stosuje zasadę odpowiedzialności zbiorowej, co przejawia się m.in. w nękaniu rodzin tych, którzy występują przeciw jego polityce i burzeniu buldożerami ich domów.

Jest to państwo, które posyła karne ekspedycje na tereny nie objęte jego jurysdykcją, a w czasie ubiegłorocznej operacji militarnej prowadzonej w Strefie Gazy pod kryptonimem „Płynny Ołów” dopuściło się zbrodni wojennych atakując cele cywilne i używając zakazanych rodzajów broni m. in. bomb kasetowych i białego fosforu, co stwierdziła w swoim oficjalnym raporcie komisja ONZ pod przewodnictwem Richarda Goldstone'a.

Po wielu miesiącach kłamstw i zaprzeczeń, władze Izraela wobec bezspornych dowodów były zmuszone to przyznać, jednak winni nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności.

Powtórzmy to z całą mocą - to nie jest konflikt Żydów z Arabami. To jest konflikt fanatycznych wyznawców ideologii syjonizmu w jej najbardziej ekstremalnym wydaniu ze wszystkimi, którzy usiłują się przeciwstawić prowadzonej przez nich polityce. Dotyczy to także dziesiątków tysięcy Żydów, w diasporze i w Izraelu. Noam Chomsky, Naomi Klein, Norman Finkelstein, Gilad Atzmon, Yoav Shamir to tylko kilka najbardziej głośnych nazwisk osób pochodzenia żydowskiego, które izraelski reżim uznaje za wrogów i „renegatów”. Podobnie traktowani są także aktywiści organizacji B'Tselem czy osoby działające w ruchu Neturei Karta.

Na statkach Flotylli Wolności płynęły osoby pochodzenia żydowskiego, w tym także ludzie, którzy przeżyli Holocaust. Nie powstrzymało to izraelskich polityków, którzy stale instrumentalnie odwołują się do tych strasznych historycznych doświadczeń.

Nie powstrzymała ich również obecność laureatki pokojowej Nagrody Nobla, ani znanych pisarzy i dziennikarzy. Może ich powstrzymać jedynie coraz większy opór światowej opinii publicznej - zwykłych ludzi nie pozostających obojętnymi i żądających od polityków zdecydowanej reakcji.

Dlatego oczekujemy jej także od władz naszego kraju. Rządy większości państw europejskich niemal natychmiast zajęły stanowisko wobec ataku na Flotyllę Wolności. Polski rząd i polskie MSZ - jak dotąd - milczą, podobnie jak przedstawiciele wszystkich obecnych w parlamencie partii politycznych. Ten brak zdecydowanej reakcji wynika zapewne z obawy, by choćby w najmniejszym stopniu nie narazić się władzom Izraela, a przede wszystkim ich, a zarazem i naszemu sojusznikowi - Stanom Zjednoczonym. Dlatego domagamy się by nasi przedstawiciele we władzach ustawodawczych i wykonawczych zajęli jasne stanowisko wobec przejawów bezprawia, jednoznacznie potępiając akt brutalnej przemocy jakim był atak na Flotyllę Wolności, a także żądając zniesienia blokady Strefy Gazy, najgęściej zaludnionego regionu świata.

Jeśli świat, w którym żyjemy ma przetrwać, nie może być w nim miejsca na podwójne standardy. Nie ma „narodów wybranych”. Wszystkie państwa są jednakowo zobowiązane do przestrzegania prawa międzynarodowego i poszanowania podstawowych praw człowieka.


ATTAC POLSKA


02.06.2010

powrót

Aktualności
- Strona główna
- Wiadomości Attac
- Inne działania

Attac
- Publicystyka
- Przesłania
- Attac w mediach
- Nasze media
- Książki
- Filmy
- Katalog stron
- Inne linki

Polskie Forum Społeczne
- Deklaracja PFS z podpisami
- Wiadomości PFS

Dokumenty
- Dokumenty programowe
- Uchwały, komunikaty
- Oświadczenia
- Finanse
- Konto Attac

Struktura
- Kontakt
- Zarząd

Other languages
- English
- French
- Deutsch

FAQ
- Czy wiesz, że...
- Nasze cele

Copyleft 2004 Stowarzyszenie ATTAC Polska, e-mail: info@attac.org.pl, http://attac.org.pl