Strona główna

Alternatywy - współpraca
[2013-03-28]


Alternatywa




1


Współpraca

Podstawą potęgi ludzkości jest współpraca jej poszczególnych przedstawicieli skierowana na osiągnięcie celu umożliwiającego zaspokojenie jakiejś potrzeby. Współdziałanie nie jest wyłączną domeną człowieka robią to także inne gatunki tj psy, wilki czy małpy. Jednakże spośród nich wszystkich tylko my stworzyliśmy cywilizację bo tylko my posługujemy się językiem dzięki czemu nasza współpraca osiągnęła poziom nie dostępny innym. Aby przebiegała ona jak najlepiej musi ona spełnić pewne warunki. Pierwszy to to że powinni w niej uczestniczyć zdrowia ciele i duchu oraz właściwie zmotywowani i wykształceni ludzie a drugi to sprawiedliwy podział jej owoców. Naruszenie któregokolwiek z nich spowoduje nie właściwy jej przebieg przez co zmniejszy się ilość osiągniętych dzięki niej dóbr a w skrajnym wypadku możemy nie mieć nic . W miarę rozwoju technologicznego współpraca stawała się coraz bardziej specjalistyczna co doprowadziło do większego zróżnicowania społecznego i systematycznego wzrostu zakresu jej koordynacji. Rola koordynatora spoczęła na państwie bo tylko ono jest w stanie dopilnować aby warunki współpracy zostały właściwie zrealizowane.(Przez państwo będę rozumiał czynnik polityczny dysponujący urzędnikami i środkami przymusu działający na terytorium na którym przebiega współpraca. W tym sensie przez państwo rozumiem władze federalne Rosji, USA czy Niemiec choć są to związki państw. Na dzień dzisiejszy trudno w tym sensie uznać za państwo UE bo nie dysponuje środkami przymusu.) Wynika to z tego że dysponuje ono:

1.wiedzą i kadrami ludzkimi niezbędnymi do koordynowania działań różnych grup społecznych skierowanymi na realizację celów niezbędnych do ich harmonijnej współpracy grup społecznych

2.środkami finansowymi umożliwiającymi realizację zadań wynikających z pkt-2

3. resortem sprawiedliwości i innymi ministerstwami siłowymi


Ad 1) Wiele już napisano na temat roli państwa w życiu narodu w literaturze lewicowej przeważał pogląd że jest ono narzędziem ucisku mającym utrzymać w posłuszeństwie wyzyskiwane klasy społeczne i jest to prawda gdy nie wywiązuje się ono w sposób właściwy ze swoich obowiązków. Według mnie zadaniem państwa jest koordynowanie i inicjowanie działań mających na celu utrzymanie na przyzwoitym poziomie egzystencji narodu i zapobieżenie jego unicestwieniu. Prapra………pradziadkiem państwa był wódz zadaniem którego było organizowanie polowań, podział łupu i obrona przed agresją innych plemion. W naszych czasach są to dalej jego podstawowe funkcje państwa, które częstokroć trudno rozpoznać z uwagi na większa złożoność społeczeństwa . W epoce wczesnego kapitalizmu ideologia liberalna podział wyprodukowanych przez społeczeństwo dóbr i organizowanie współpracy społecznej przekazała w ręce właścicieli środków produkcji, sprowadzając państwo do roli stróża nocnego. Efektem tego była seria kryzysów z których największy w 1933 r ogarnął cały świat . Udało się go pokonać dopiero wtedy gdy państwo zaingerowało w sferę podziału i zainicjowało i pokierowało działaniami w efekcie których osiągano cele ważne dla niższych warstw społecznych ( system ubezpieczeń społecznych, bezpłatne szkolnictwo czy służba zdrowia). Potwierdzeniem tej tezy jest obecny kryzys który, dziwnym trafem, poprzedziło wycofywania się państwa z ingerencji w gospodarkę pod wpływem neoliberalnej ideologii. Innymi słowy mówiąc brak państwa w gospodarce oznacza kryzys z uwagi na narastające patologie w sferze podziału i wynikającą z tego wadliwą współpracę grup społecznych.

Pracujemy po to aby zaspokoić nasze potrzeby które mogą być różne dla różnych ludzi, ale w większości wypadków robimy to aby zapewnić naszej rodzinie i sobie przyzwoitą egzystencję. Sprowadza się to do tego abyśmy nie byli głodni, zmarznięci, chorzy i żeby nasze dzieci i wnuki zdobyły wykształcenie umożliwiające im życie na wyższym standardzie niż my. Chcemy także mieć trochę wolnego czasu aby przeznaczyć go na rozrywkę, zaspokojenie własnych potrzeb intelektualnych, duchowych, samorealizację i wychowanie potomstwa .

Jeżeli wynagrodzenie za pracę nie jest wystarczające do zaspokojenia choć ich części a jesteśmy z uwagi na sytuację ekonomiczną zmuszeni ją kontynuować to rośnie nasza frustracja i pojawiają się złe emocje. Cierpi na tym otoczenie, narastają konflikty w pracy i domu rozpadają się rodziny, a jeśli dotyczy to znacznej ilości pracowników to narasta głuchy bunt. Na początek jest to, niestaranne opieszałe wykonywanie obowiązków, pyskowanie do przełożonych, sabotaż czy strajk. Ignorowanie tych zjawisk przez przełożonych i władze państwowe prowadzi do wzrostu nastrojów radykalnych, zamieszek a czasami rewolucji Nie pomogą tu żadne autorytety, przemoc fizyczna czy ideologiczne tłumaczenia o wymogach „ wolnego rynku”, pojawi się chaos i społeczny rozkład. Nie sprzyja to wszystko wydajnej bądź jakiejkolwiek pracy pojawi się nędza. Jeśli chcemy uniknąć tego wszystkiego i aby praca przebiegała spokojnie , harmonijnie i była twórcza to musimy dbać o to aby zaspokojone były oczekiwania wszystkich jej uczestników, bo pracujemy po to aby mieć a nie pracować jak stara się to nam wmówić neoliberalna ideologia. Spójrzmy z tego punktu widzenia na konsekwencje społeczne ideologii „ wolnego rynku” której podstawą jest maksymalizacja zysku , połączona z prywatną własnością i nie ograniczoną konkurencją. Zysk może rosnąć na trzy sposoby na wskutek wzrostu cen, zwiększenia obrotów lub ograniczaniu płac. Konkurencja ogranicza wzrost cen, a zwiększenie obrotów możliwe jest przy obniżce ceny a to pociąga za sobą spadek płac w konsekwencji narastanie powyżej opisanych zjawisk . Skutkiem tego w układzie zamkniętym czyli bez możliwości eksportu jest ograniczenie zbytu. Tworzy się sprzężenie mniejsza płaca mniejsza produkcja. Ekonomia neoliberalna szuka wyjścia z tej sytuacji poprzez zwiększenie eksportu, ale wszyscy nie mogą na niego pracować w końcu musi się znaleźć jakiś konsument, ponadto im bardziej globalna robi się gospodarka tym mniejsza jest możliwość eksportu, chyba że sprzedamy Marsjanom. A co tu do rzeczy ma własność prywatna otóż jej konsekwencją jest przedsiębiorczość i konkurencja. Władza komunistyczna poprzez eliminację własności prywatnej wykorzeniła je co doprowadziło do monopolu państwowego i stagnacji. Tak więc neoliberalizm i komunizm różnymi drogami prowadzą nas do kryzysu. Czyżby pat. Na szczęście wbrew neoliberalnej propagandzie polskojęzycznych mediów jest możliwa trzecia droga. Postaram się ją omówić w paru słowach a w dalszej części zrobię to szczegółowo. Aby nie dopuścić do kryzysu konieczne jest dopasowanie popytu do mocy produkcyjnych całej gospodarki. Osiągnąć to można jedynie przeciwstawiając się globalnemu spadkowi płac skierowanych na konsumpcję. Jednym ze sposobów może być utrzymanie w znacznej części gospodarki własności państwowej i poprzez nią wpływać na politykę płacową sektora prywatnego. Popyt ograniczają jeszcze dwa czynniki wzrost wydajności pracy i automatyzacja.

Powodują one spadek zatrudnienie a wraz z nim spadek ilości nabywców wyprodukowanych towarów. Te czynniki można zrównoważyć poprzez systematyczne zwiększanie, tzw. „ pomocy socjalnej” i konsumpcji zbiorowej. Sama nazwa pomoc socjalna jest nieszczęśliwa gdyż sugeruje że jest to jakaś łaska państwa na rzecz nieudaczników a w czasach kryzysu wręcz zbędny luksus a tak naprawdę jest to niezbędne działanie ukierunkowane na podtrzymanie popytu które w miarę narastania kryzysu powinno być systematycznie zwiększane. Tak więc jest to niezbędna korekta systemu zapobiegająca jego rozpadowi a pomoc na rzecz biednych jest formą jej realizacji.

Ten model ma wiele konsekwencji zarówno w sferze ekonomicznej jak i społecznej. W tej pierwszej osiągniemy zwiększoną wydajność w wyniku harmonijnej współpracy będącej skutkiem sprawiedliwego podziału owoców pracy. A z tej drugiej wynika konieczność ingerencji państwa gdyż, raz będą rosły płace raz zyski czyli raz będzie się miała lepiej praca raz kapitał. Pojawią się między nimi spory, ktoś je musi rozstrzygnąć tym kimś może być silniejszy od obu czyli państwo. Pragnę również nadmienić że model ten nie jest wcale nowy gdyż jego częściowa realizacja umożliwiła wyprowadzenie świata z kryzysu z 1933 r i skutecznie przeciwstawia się skutkom obecnego w krajach skandynawskich

Ad 2)Wobec powyższego jak również z faktu że każde działanie wymaga środków finansowych konieczne jest przywódcze zaangażowanie państwa w życie społeczno-gospodarcze ponieważ tylko ono dysponuje środkami umożliwiającymi uzyskanie potrzebnych kwot. Żadnej innej organizacji się to nie udało o czym świadczą np. niewielkie kwoty osiągane z abonamentu radiowo-telewizyjnego nie współmierne do potrzeb telewizji publicznej. Zawsze znajdą się tacy którzy twierdzić będą że niezbędne środki są możliwe do osiągnięcia w wyniku działań charytatywnych. Dobrze by było żeby ten pogląd był prawdziwy niestety o czym innym świadczy historia ostatniego dwudziestolecia Polski gdy ciągłego finansowego wycofywania się państwa np. z pomocy społecznej z nie udało się zrównoważyć dopływem skądkolwiek niezbędnych środków. Obecnie nasza pomoc społeczna jest na poziomie trzeciego świata i tak naprawdę jeśli nie zaszkodzi to na pewno nikomu nie pomoże. Oczywiście część z nas chętnie przekaże na cele społeczne jakieś środki ale uzyskana ta drogą suma będzie niewystarczająca do skali potrzeb. Aby osiągnąć wymagany poziom środków koniecznym będzie podatek a jest on wyłącznym atrybutem władzy.

Za PRL-u państwo będąc właścicielem środków produkcji przekazywało po prostu część pieniędzy na cele społeczne i nie obciążało tym wprost obywateli żyło się nam biedniej ale znajdujący się w krytycznej sytuacji ludzie mogli liczyć na jakąś pomoc. Teraz też mogą ale dostają ją na takim poziomie jak by w jej ogóle nie było. Aby poprawić wydajność pracy będącej w tym okresie znacznie poniżej średniej światowej sprywatyzowano praktycznie cały przemysł. Potrzebne dla działalności państwa środki miały pochodzić z podatków. Niestety wolny rynek to konkurencja, a po rezygnacji państwa z prowadzenia polityki przemysłowej z przyczyn doktrynalnych nie pozostało nic innego jak ciągłe obniżanie kosztów pracy i podatków. Tym samym dochody państwa systematycznie spadały i nie udało się jak zakładano w 89 r, uzyskać wymaganych kwot. Reforma emerytalna pogłębiła jeszcze tą sytuację gdyż w jej wyniku państwo rozpoczęło finansowe wspieranie giełdy. Wreszcie doszliśmy do takiej sytuacji jak dziś że stoimy wobec alternatywy albo wolny rynek czytaj neoliberalizm albo skuteczne nastawione na rozwiązywanie problemów obywateli państwo. Jeśli zdecydujemy się kontynuować obecną politykę gospodarczą to zapomnijmy o publicznej służbie zdrowia, szkolnictwie czy jakiejkolwiek pomocy dla potrzebujących, ponieważ w jej ramach konkurować możemy tylko obniżając płace i podatki a przy obecnej stopie bezrobocia i gospodarcze sytuacji świata zawsze się znajdzie się ktoś kto będzie pracował za mniejsze zarobki i państwo które w obawie przed ucieczką kapitału obniży podatki. Pojawi się wyścig do najniższych kosztów pracy i podatków, który doprowadzi wszystkich biorących w nim udział do niewolniczej pracy połączonej ze zdezorganizowanym i skorumpowanym państwem.

W tej sytuacji konieczny jest zdecydowany zwrot polegający na odejściu od zmniejszania kosztów państwa na rzecz zwiększania jego dochodów. Może się to odbyć poprzez zwiększanie podatków i zaangażowanie się państwa w działalność gospodarczą. W pierwszej kolejności trzeba się skupić na tym pierwszym bo na to drugie będą potrzebne środki, których teraz brakuje.

Obciążyć nimi należy najzamożniejsze grupy społeczne i rynki finansowe bo u nich znajdują się jałowe dla rozwoju środki, bo obecnie nie inwestycje a wzrost konsumpcji mogą jedynie rozruszać gospodarkę. O to garść możliwości wprowadzenia podatku bez szkody dla rozwoju. Podatek od płac maxymalnych zarówno dla sektora publicznego jak i prywatnego, przywrócenie trzeciego progu podatkowego na poziomie krajów zachodnio-europejskich i wprowadzenie podatku od transakcji finansowych ( tzw Tobina). Wskazana byłaby również działalność skierowana na wzrost dochodów grup mniej zamożnych np. przedsiębiorstwa zmieniające strukturę płac mogłyby otrzymać zwolnienie podatkowe taki anty popiwek. Można także je nakładać na przemysł bo jak utrzymują ekonomiści znaczne środki leżą na kontach przedsiębiorstw i nie są inwestowane z obawy o brak popytu. Jednakże w tym przypadku należy wszystkie podmioty uczestniczące w grze rynkowej obciążyć jednakowo aby uniknąć nie uczciwej konkurencji. Można np. zwiększać odpisy na fundusz socjalny lub uczynić go obligatoryjnym dla wszystkich.

Krytycy zaproponowanych rozwiązań zarzucą państwu nadmierny fiskalizm ale nie ma innej możliwości. Rosnąca złożoność społeczeństwa i wydajność wymaga coraz większych nakładów do kierowania nim i sprawiedliwego podziału uzyskanych efektów gospodarowania pomiędzy wszystkich. ( W miarę wzrostu wydajności pracuje coraz mniej ludzi i tylko w drodze podatku możliwe jest zapewnienie wszystkim przyzwoitego dochodu) Wszyscy którzy w obecnej sytuacji gospodarczo-społecznej domagają się obniżania podatków działają destrukcyjnie na społeczeństwo i po chwilowym wzroście zysków doprowadzą do kryzysu cywilizacyjnego w tym także gospodarczego. Inaczej mówiąc dla doraźnego zysku podcinają gałąź na której siedzą.

Ad 3) Sprawiedliwość jest podstawową potrzebą społeczną i jako taka dotyczy wszystkich dziedzin życia w tym współpracy. W tym wypadku sprawiedliwie znaczy w miarę równe obciążenie wysiłkiem wszystkich jej uczestników i stosowny do tego podział jej efektów. Jak każde ludzkie działanie narażona jest ona na patologie . Ich źródłem jest chęć przywłaszczenia sobie większych korzyści niż by to wynikało z poniesionego wkładu pracy przez daną osobę. Do najpoważniejszych z nich możemy zaliczyć, kradzież, zabójstwo z przyczyn materialnych, malwersacje finansowe, uchylanie się od płacenia podatków czy łamanie przepisów kodeksu pracy Walka z nimi jest koniecznością jeśli chcemy osiągnąć możliwe największe korzyści ze współpracy. Możemy to robić na dwa sposoby pierwszy to nagradzanie za właściwe zachowania a drugi to karanie za niewłaściwe. Jak poucza nas historia żaden z nich osobno nie zapewnia sukcesu koniecznym jest stosowanie dwóch naraz. Pierwszy społeczeństwo realizuje poprzez stawianie pomników, przyznawanie medali czy jakiś przywilejów a drugi poprzez ostracyzm, grzywny, uwięzienie lub zabicie. Nie wszyscy ludzie poddają się dobrowolnie karze i wtedy konieczny jest użycie siły. Potocznie nazywamy to przywracaniem sprawiedliwości co w życiu gospodarczym jest przywróceniem koniecznych do współpracy warunków. Aby proces karania przebiegał sprawnie i bez patologii społeczeństwa wytworzyły systemy prawne. Gwarancję ich skutecznego działania stanowić może jedynie państwo gdyż dysponuje siłą której nie mogą przeciwstawić się najpotężniejsi przestępcy. Niestety nie zawsze udaje się osiągnąć pożądany efekt często z przyczyn od nas zależnych takich jak:

-wybiórcze stosowanie prawa w zależności od zamożności obywatela

-świadome utrudnianie dostępu do prawa poprzez wzrost opłat związanych z jego świadczeniem w tym także związanych z dojazdem do sądów.

-wydłużanie czasu oczekiwania na orzeczenie wyroku
-pośpieszna lub niekompetentna praca sądów

- korupcja i stronnicze wyroki

-nierówność stron w sądzie wynikająca z niemożności opłacenia bardzo drogich usług adwokackich

-oparcie prawa na złych założeniach

-niekompetentna praca prokuratury bądź świadome zaniechanie przez nią działań

- wyłączenie części przestępczej działalności z zakresu pracy organów ścigania

- nałożenie coraz to większych ograniczeń na pracę organów ścigania motywowanych chęcią uniknięcia patologii w ich pracy wobec obywatela umożliwiających przestępcom uniknięcie kary.

- tworzenie zagmatwanego prawa

Wszystko to razem i z osobna powodują że w opinii obywateli zapadają nie sprawiedliwe wyroki. Rodzi się poczucie krzywdy co zakłóca współpracę bo nikt nie widzi i nie będzie widział sensu w pracy na korzyść przestępców
Wymienione przeze mnie powyżej patologie systemu opisują sytuację w jakiej znajduje się Polski wymiar sprawiedliwości obecnie. Uważna ich analiza prowadzi nas do wniosku że nie są one tylko wytworem złych ludzi ale także świadomej polityki państwa, po 89 r, wynikającej z neoliberalnych dogmatów. W tym przypadku chodzi o zmniejszenie kosztów funkcjonowania sądownictwa i przerzucanie ich na obywateli. W dobie szybko postępującego rozwarstwienia dochodów społecznych będących skutkiem działania wolnego rynku zwiększa się systematycznie grupa osób pozbawionych dostępu do sprawiedliwości. A propagowany przez polskojęzyczne media i kolejne rządy wyścig szczurów odpowiada za korupcyjne zachowania , pośpieszną i niekompetentną pracę sądów.




Ryszard Prątkowski

powrót

Aktualności
- Strona główna
- Wiadomości Attac
- Inne działania

Attac
- Publicystyka
- Przesłania
- Attac w mediach
- Nasze media
- Książki
- Filmy
- Katalog stron
- Inne linki

Polskie Forum Społeczne
- Deklaracja PFS z podpisami
- Wiadomości PFS

Dokumenty
- Dokumenty programowe
- Uchwały, komunikaty
- Oświadczenia
- Finanse
- Konto Attac

Struktura
- Kontakt
- Zarząd

Other languages
- English
- French
- Deutsch

FAQ
- Czy wiesz, że...
- Nasze cele

Copyleft 2004 Stowarzyszenie ATTAC Polska, e-mail: info@attac.org.pl, http://attac.org.pl